Autor Wiadomość
Cayenne Derry
PostWysłany: Pią 16:03, 08 Cze 2007    Temat postu:

Weszła do pokoju zauważając, że jej wspóllokatorki nadal jak nie było, tak nie ma - walizki leżały nietknięte.
Wzruszyła ramionami, ubrała się, oporządziła i już miała wyjść, gdy zdecydowała się, że zostawi list swojej wspóllokatorce, tak na wszelki wypadek.
Wyciągnęła jakiś skrawek papieru i nagryzmoliła:
Cześć, jak przyjdziesz wreszcie to daj znać. Moja komórka to 456-67-89-00, fajnie by było się spotkać i poznać, skoro mamy mieszkać razem przez co najmniej następny rok Smile Pozdraiwam, Cay
Położyła kartkę na wolnym łózku i wyszła zabierając ze sobą notatnik i przybory.
Cayenne Derry
PostWysłany: Pią 15:58, 08 Cze 2007    Temat postu:

Cay obudziła się i mruknęła coś niewyraźnie. Po chwili podniosła się i zabierając rzecz wyszła do łazienki.
Cayenne Derry
PostWysłany: Czw 23:44, 07 Cze 2007    Temat postu:

Weszła do pokoju, nadal nie spotykając w nim współlokatorki, po czym rzuciła się na łóżko i chwilę później usnęła. Nie miała głowy do kolacji i innych takich.
Cayenne Derry
PostWysłany: Czw 8:57, 07 Cze 2007    Temat postu:

Cayenne weszła do pokoju i rozglądnęła się po nim z niesmakiem. Poza łozkami, kilkoma szafkami i czyimiś walizkami było tu pusto i wręcz szpitalnie. Toteż Cay rzuciła siew wir pracy rzucając walizki na wolne łóżko i próbując przeobrazić swoją część pokoju w coś przypominające własnie owy pokój. Kiedy skończyła kiwnęła z zadowoleniem głową, odsieżyła się i wyszła z pokoju.
Bridget
PostWysłany: Nie 14:23, 27 Maj 2007    Temat postu:

Weszła do pokoju i zostawiła walizki.
administrator
PostWysłany: Nie 9:59, 27 Maj 2007    Temat postu: Pokój 299 Bridget i Cay

2 os
Bridget Reynolds

Cay Derry

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group